Ewa Wanat - BLOG

O autorze ↓

Zazdrość jest problemem, nie zdrada

Dlaczego faceci zdradzają? Bo ludzie nie są monogamiczni, nie tylko faceci, kobiety też. Dlaczego uważa się, że kobiety zdradzają rzadziej? Bo po pierwsze rzadziej się przyznają w badaniach do zdrad (społeczna anatema jest dużo większa w wypadku zdradzającej kobiety niż mężczyzny) , a po drugie – bo są dużo lepsze w konspiracji. Znam kilka takich przypadków, nikt by się nie domyślił, choćby nie wiem co, a po mężczyźnie to zaraz widać – jeśli się patrzy uważnie oczywiście.

Tekst Mariusza Ziomeckiego to same stereotypy, dokładnie to samo można napisać o kobietach – zdradzają, bo znudził im się seks z partnerem albo jest go za mało, bo są ciekawe nowości i inności, bo im się spodoba męski tyłek w obcisłych dżinsach…



Nie w zdradzie problem, lecz w zazdrości. Zdrada jest naturalna, bo człowiek nie jest zwierzęciem monogamicznym. Zazdrość jest dużo gorsza i nie wierzę, że jest dyktowana miłością – najbardziej zazdrosne są osoby z niską samooceną, przekonane, że jeśli stracą swojego partnera/partnerkę już żaden pies z kulawą nogą się nimi nie zainteresuje. Zazdrośni są również autorytarni domowi dyktatorzy – ich zazdrość to chęć posiadania drugiej osoby na własność, kontrolowania jej życia, posiadania nad nią pełni władzy. I niska samoocena i chęć zawładnięcia drugim człowiekiem to stany nadające się na terapię. Gdybym kogoś miała na nią posłać, to nie tych co zdradzają, lecz tych, którzy z tego powodu cierpią, bo zazdrość to straszne cierpienie. Sama kiedyś przez to przechodziłam, ale skutecznie się z tej przypadłości wyleczyłam i wszystkim polecam :)
  • ZOBACZ TAKŻE:
  • Seks
Trwa ładowanie komentarzy...